Marzec 10

Teoria pierwszego kroku

By Edwin Zasada In Nowe życie

Niezależnie, co chcesz zrobić w swoim życiu, musisz postawić pierwszy krok. Bez tego nie ma szans posunąć się naprzód. Jednak z doświadczenia wiem, że teoria wcale nie jest taka łatwa w realizacji, wiem, że „wystarczy zacząć” brzmi prościej niż może się wydawać.

Takich pierwszych kroków w swoim życiu już się trochę nastawiałem. Czasem były one większe, czasem mniejsze. Co ważne, nie zawsze ścieżka, którą obrałem, była właściwa. Jednak wiem, że jeżeli pozostałbym w sferze marzeń, nic w swoim życiu bym nie zmienił, a co gorsza, mógłbym tylko żałować. Dlatego czasem trzeba przełamać strach, zaryzykować i iść.  

Takim pierwszym ważnym krokiem w moim dorosłym życiu było kupno mieszkania. Miałem na karku 25 lat i głowę pełną głupich pomysłów. Przede mną leżały dokumenty obligujące mnie do 30 lat zobowiązania. Rachunek zysków i strat, jakie niesie za sobą decyzja o zakupie własnego „M” przekonały mnie, że warto. Zrobiłem to, dałem krok naprzód. Teraz nie żałuję podjętej decyzji, ale ryzyko było ogromne. 

Niewątpliwie kolejnym pierwszym ważnym krokiem był dla mnie ruch związany z dietą. Decyzja wydawała się prosta, przecież skoro mogłem przytyć, mogę też schudnąć. Jednak do postawienia kroku zbierałem się długo. Nie pomagały żadne zewnętrzne naciski. 

Pierwszy Kroka

Pamiętam, że jak podczas nocy sylwestrowej w 2013 roku opowiadałem znajomym o swoim planie na dosłownie „lepsze jutro”, mało kto mi wierzył. Nie ma się co dziwić, byłem wtedy w mocno imprezowym nastroju, po kilku głębszych, odpalając jednego papierosa za drugim. 

Ten krok okazał się tak naprawdę lawiną zdarzeń, której się nie spodziewałem. Przez te dwa lata zmieniłem nie tylko swój jadłospis, nie tylko zacząłem biegać, ale osiągnąłem bardzo wiele. Decyzja związana ze zmianą stylu życia zaprowadziła mnie do momentu, w którym stałem się współautorem książki. Pozwoliła zbudować silną społeczność, z którą każdego dnia mogę się wspólnie motywować. Uczyniła ze mnie bohatera reklamy Banku Zachodniego WBK. Pozwoliła pokonać biegiem setki kilometrów na treningach i zdobyć Koronę Polskich Półmaratonów. Tego wszystkiego dwa lata temu się kompletnie nie spodziewałem.

A pomyśleć, że to wszystko mogło mnie ominąć. Wystarczyła prosta wymówka, strach, a stanąłbym w miejscu. 

Zatem jeżeli myślisz o zmianie swojego życia, niezależnie od płaszczyzny, czy to zawodowej, czy też prywatnej, przestań to robić. Planuj, działaj i nie bój się zmiany. Bo nie ma nic gorszego, niż myśl o tym, co by było gdyby….

Trzymam kciuki za Twój pierwszy krok. 

  • Pierwszy krok zawsze bywa ciężkim wyjściem ze strefy komfortu. Powoduje lęk oraz niechęć, bo przecież tak nam dobrze tam gdzie się znajdujemy. Nie musimy się wychylać, robić niczego nowego itd. Warto robić to co sprawia nam przyjemność, lecz zwracać również uwagę się rozwijamy. Czytanie kolejny raz tej samej książki jest fajne, ale nie daje nam niczego dobrego jeśli czytamy ją w kółko i kółko 🙂

    Pozdrawiam mega pozytywnie