Marzec 24

Owsianka o smaku szarlotki

By Edwin Zasada In Śniadanie

Dziś chciałbym opowiedzieć Wam historię pewnego jabłka, a dokładnie dwóch jabłek. Spokojnie, w tej historii nie pojawi się żaden wąż, ani kobieta. Tylko ja i dwa jabłka. No dobra, może nie tylko, ale jabłka są głównym bohaterem.

Kiedy moja luba wyjechała za edukacją i słoikami do Gdańska, ja postanowiłem rozpieścić swoje podniebienie. Jednym z dwóch ciast, którym w życiu nie potrafię się oprzeć jest szarlotka, drugim karpatka. Jeżeli chodzi o szarlotkę kocham ją całym sercem, szczególnie te domowej roboty. Jednak umówmy się, dietetyczna to ona nie jest, a dodatkowo nie chciało mi się babrać z ciastem. Jednak mając za cel zrobienie dobrze swoim kubkom smakowym postanowiłem poszukać prostszego rozwiązania, które jest przy okazji bardziej fit.

Kiedy wpadłem głodny do kuchni, zobaczyłem dwa jabłka i niewiele poza tym. Była sobota, więc byłem przed zakupami. Mając do dyspozycji jabłka sprawdziłem czy zlokalizuję gdzieś w szafkach cynamon. Kiedy buszowałem w poszukiwaniu przyprawy, która kiedyś w Starożytności używana była przy mumifikacji, natrafiłem na owsiankę, miód i pestki dyni. Dziecko szczęścia ze mnie! Na bazie tych produktów oraz odnalezionego cynamonu przygotowałem danie cud. Dlaczego cud? Jak spróbujecie to zrozumiecie co mam na myśli. Słowami tego nie opiszę.

Owsianka o smaku szarlotki

Oczywiście przy przygotowaniu tego dania zbytnio się nie przepracowałem. W końcu robiłem je tylko dla siebie, więc mogłem się jeszcze niej starać niż zwykle. Jedzenie ma być smaczne i zdrowe, a nie ładne. Jak chcę ładne jedzenie to idę do restauracji.

Ok, ale w trzech krokach tłumaczę jak ogarnąłem to śniadanie:

– ugotowałem owsiankę

– jabłka zmiksowałem z miodem i cynamonem (dałem 1/2 łyżeczki)

– ugotowaną owsiankę wrzuciłem do miseczki, przykryłem musem jabłkowym i posypałem pestkami dyni

Tak powstała owsianka o smaku szarlotki. Mało wyszukane danie, ale zajebiście smaczne i całkiem fit. Dodatkowo owsianka długo uwalnia energię, przy tym nie czuje się człowiek ociężały, więc w sam raz. Mam zamiar częściej jej używać w swoich przepisach, więc stay tuned!

Owsianka o smaku szarlotki

Owsianka o smaku szarlotki

Owsianka o smaku szarlotki

Owsianka o smaku szarlotki

Owsianka o smaku szarlotki

Owsianka o smaku szarlotki

Owsianka o smaku szarlotki


Lub
kliknij lubię to, jeżeli ten wpis Ci się spodobał.

  • Owsianka jak owsianka – wygląda paskudnie, ale w smaku musi być super 🙂

  • pannienka x

    ja się nie zgadzam z tym, że jedzenie nie ma wyglądać ładnie. Im ładniej się prezentuje tym mocniej syci, bo nie tylko brzuszek poje ale i oczy się najedzą. A owsianke kocham 🙂