Marzec 28

6 praktycznych wskazówek jak podkręcić metabolizm

By Edwin Zasada In Nowe życie

Metabolizm – każdy jakiś posiada.  Większość z nas może również swój obecny metabolizm podkręcić na wyższy poziom, a jak wiadomo, im lepszy metabolizm, tym łatwiej zadbać o szczupłą sylwetkę. Metod na dokonanie tego upgrade’u jest wiele, łącznie z dziwnymi wspomagaczami. Ja jednak swoje rekomendacje [jak zawsze] oprę o metody sprawdzone na własnej skórze.

Tekst jest krótki, ale treściwy i bardzo przydatny, zatem zapraszam do lektury.

Ćwiczenia rano przed śniadaniem

Kiedyś swój dzień zaczynałem w stylu zombie, czyli po ścianach i do kuchni, aby zrobić kawę z ekspresu i zacząć jakoś funkcjonować. Jakiś czas temu jednak uległo to zmianie i kawę zastąpiłem krótką serią porannych ćwiczeń.

Mowa o bardzo prostych ćwiczeniach, które każdy z nas zna i umie wykonać, czyli przysiady, pompki i brzuszki. Wystarczy na start 20 przysiadów, 10 pompek i 10 brzuszków, a po dwóch tygodniach poczujecie różnicę. Taka seria przed śniadaniem poprawia krążenie krwi, a jednocześnie przyspiesza nasz metabolizm.

Ważne jest jednak, aby z upływem czasu minimalnie zwiększać ilość wykonywanych ćwiczeń. Tutaj nie chcę dawać Wam gotowego rozwiązania, ponieważ musicie sami słuchać swojego organizmu kiedy i o ile zwiększyć poprzeczkę. Jednak nie czyniłbym tego szybciej niż po 3 tygodniach.

Wybieraj produkty zawierające błonnik

Nie wiem czy wiecie, ale jedząc produkty bogate w błonnik jemy mniej, ponieważ mamy wrażenie pełności. Dodatkowo ten składnik reguluje nasze trawienie i wspomaga oczyszczanie jelita grubego. Mądre głowy twierdzą, że osoby spożywające dużo produktów bogatych w błonnik są mniej narażone m.in na raka okrężnicy. Zatem warto dostarczać ten cenny składnik. Zalecana dawka dziennego spożycia wynosi od 25 do 40 g. Błonnik znajdziemy m.in w: otrębach pszennych, płatkach żytnich, kaszy gryczanej, brązowym ryżu, porzeczkach, białej fasoli, selerze i czosnku.

Wolne bieganie około 30 minut

Zacznijmy od definicji słowa wolno. Mam tu na myśli bieg w takim tempie, abyście mogli spokojnie podczas niego rozmawiać, dlatego najlepiej biegać z kimś do pary. Dlaczego właśnie to ma być wyznacznik? Ponieważ wtedy nasze tętno jest w niskim zakresie, idealnym do spalania tłuszczu. Dodatkowo systematyczne treningi podkręcają nasz metabolizm, a organizm łaknie sportu bardziej i bardziej. Wiem, bo sprawdziłem na sobie.

Przysiady w pracy

To chyba najtrudniejszy element do wykonania i skierowany szczególnie do osób prowadzących siedzący tryb życia. Szybkie 10/15/20 przysiadów np. co godzinę lub dwie ma na celu poprawienie krążenia krwi, a co za tym idzie – spalania. Nie dość, że podkręcimy tym małym i regularnie dawkowanym wysiłkiem metabolizm, to pobudzimy także nasz mózg do działania. Dzięki temu damy radę być jeszcze bardziej wydajni w pracy.

Pikantne jedzenie

To krótkotrwała metoda na podkręcenie metabolizmu, ale mile widziana i całkiem efektywna. Szczególnie, gdy tak jak ja lubicie pikantne dania. Dzięki ostrym przyprawom zwiększamy termogenezę (podobnie jak przy jedzeniu gorącego posiłku), a tym samym wpływamy korzystnie na przemianę materii.

Regularne posiłki kluczem do sukcesu

I czas powiedzieć sobie głośno – regularność w jedzeniu posiłków to klucz do sukcesu. Jemy mniejsze porcje, ale regularnie, dzięki czemu nasz organizm ciągle pracuje, nic się nie odkłada na potem. Nie wierzycie? Spróbujcie przez dwa tygodnie jeść 5 posiłków dziennie co 3-4 godziny zaczynając od śniadania maksymalnie do 60 minut od pobudki. Dodatkowo zadbajcie o wysoką zawartość białka w Waszych posiłkach, a efekt będzie jeszcze lepszy.

No dobra, to tyle z mojej strony – liczę, że ten tekst komuś pomoże. A jeżeli macie jeszcze inne sprawdzone sposoby na poprawę metabolizmu – dajcie znać w komentarzach.

Spodobał Ci się tekst – daj lajka!

  • Fajny tekst. Stosuję p r a w i e wszystko z tej listy ;) dołożę przysiady i brzuszki przed śniadaniem (ćwiczę wieczorami) i sprawdzę efekty :) Pozdrawiam!

    • Tom

      I jak efekty? Udaje się z rana ćwiczyć, czy jednak nie weszło w życie ? ;)

      • Zaczęłam trenować Insanity, a ponieważ wymaga dużo energii (i około 1 godz) – trenuję wieczorami. Za to codziennie :D Jak widać, trzeba sobie spersonalizować zasady. Ważne, że działa ;)

  • Daria

    Ważne i bardzo pomocne jest też picie odpowiedniej ilości wody!!

  • Marta Szatańska

    A błonnik to bardziej ten rozpuszczalny, w owsie :) i warzywa i owoce!

  • Uwielbiam takie porady – proste, bez nakazu zmiany wszystkiego w swoim życiu. Dziękuję bardzo!

  • Władysława Wojciechowska

    Ja zaczęłam wczoraj moje zamagania z nadwagą – może tym razem się uda :) Postaram się wykorzystać twoje podpowiedzi :)

  • niskoslodzona

    Super. A błonnik polecam w postaci COLON C. Dla takich z wrażliwym jelitem jak moje ;P