Czerwiec 19

Czy dieta jest droga?

By Edwin Zasada In Nowe życie

Czy dieta jest tania? Nie! Czy przy okazji diety da się zaoszczędzić? Tak!

Prawdopodobnie zastanawiasz się, jak to jest możliwe. Zgodnie z obietnicą chciałbym dziś odrobinę przybliżyć temat kosztów, jakie niesie za sobą bycie na diecie. Jak wszystko, również dieta ma swoje plusy i minusy. Oddaj mi 3 minuty swojego cennego czasu, a zobrazuje Ci je.

Dieta nie jest tania, ponieważ często jemy zdecydowanie droższe produkty, ale o wyższej jakości niż dotychczas. Kiedy stoi się przed półką z produktami i zanim człowiek wrzuci coś do koszyka, przeczyta etykietę, porówna z innym produktem z tej samej kategorii i zazwyczaj wybierze ten, który jest zdrowszy, a dopiero później zwróci uwagę na cenę, która może skorygować ewentualnie pierwotny wybór. Oznacza to, że w procesie zakupowym jakość wypiera cenę z pierwszego miejsca.

Aby lepiej Ci zobrazować tę sytuację, wyobraź sobie, że stoisz przed półką sklepową i masz zamiar kupić jogurt naturalny. Masz do wyboru produkty trzech marek, a każdy ma taką samą pojemność opakowania. To, czym się różnią, to cena oraz skład. Produkt „X” kosztuje 0,99 zł, produkt „Y” kosztuje 1,99 zł, a produkt „Z” kosztuje 2,50 zł. Patrzysz na skład, kaloryczność i orientujesz się nagle, że produkt X zawiera najwięcej cukru oraz ma najwięcej kalorii. Tak, jogurty naturalne zawierają cukier, ale o tym napiszę za jakiś czas – obiecuję. Teraz wróćmy do produktu „Y” i „Z”. Jeżeli ich skład będzie podobny, a zarazem odpowiadający Twojej diecie, wybierzesz prawdopodobnie produkt „Y” ze względu na niższą cenę. Jednak w przypadku kiedy jakość produktu „Z” będzie zdecydowanie odbiegać od konkurencji uwierz, że wyższa cena nie będzie stanowić dla Ciebie problemu. W końcu dieta nie jest tania i na dobrych produktach nie warto oszczędzać.

Jednak spokojnie, na diecie da się zaoszczędzić pieniądze. Nie przerażaj się, nie jest tak źle jak możesz teraz myśleć. Dzieje się tak ze względu na fakt, że jemy mimo wszystko mniej. Mniej, ale lepiej i mądrzej. Teraz mi np. na śniadanie wystarczy serek wiejski z warzywami oraz 3 kromkami dietetycznego pieczywa, a nie 5/6 kanapek z bułek, wędliny i innych dodatków. Czujesz różnicę? Kiedyś na śniadanie wydawałem więcej. Analogiczna sytuacja ma miejsce w przypadku innych posiłków jedzonych w ciągu dnia. Jak policzysz, ile wydawałeś kiedyś, a ile wydajesz na jedzenie będąc na diecie, na Twojej twarzy powinien pojawić się uśmiech. W ogólnym rozrachunku wychodzi się na plus. Ja w ten sposób oszczędzam. Obecnie wydaje na jedzenie mniej więcej 3/4 tego co kiedyś, a jem zdecydowanie lepsze produkty.

Dodatkowo będąc na diecie wystrzegasz się jedzenia na mieście, a umówmy się, raz, drugi, trzeci i pieniądz leci. Tu kanapeczka, tam burger, tu sushi – zamiast wydawać na te łakocie, okładaj.

Warto odkładać do skarbonki to co zaoszczędzimy podczas diety. Niech świnka tyje. Dlaczego? To proste. Ta kasa za jakiś czas będzie Ci potrzebna ze względu na wymianę szafy. Nie, nie chodzi o remont, chociaż mówimy tu dosłownie o wymianie całej, ale zawartości. Zaczynając od bielizny, przez koszulki, spodnie, po kurtki – niemal wszystkie ubrania będą wymagać zmiany. Jednak ten wydatek sprawia przyjemność. Możesz mi uwierzyć na słowo. W końcu kto by się nie cieszył mieszcząc się bez problemu w spodnie 4/6 rozmiarów mniejsze lub zamieniając koszulki z rozmiaru XXL na L?

W kwestii oszczędzania dodam na koniec tylko tyle, że w kolejnym wpisie opowiem Ci jak za 5 zł zjeść w pracy zdrowy i smaczny obiad.


Lub
kliknij lubię to, jeżeli ten wpis Ci się spodobał.