Sierpień 1

Coś więcej niż bieg – uczczenie rocznicy Powstania Warszawskiego

By Edwin Zasada In Nowe życie

Nie noszę barw narodowych na koszulkach, nie mam na nodze tatuażu w kształcie Małego Powstańca czy znaku Polski Walczącej na ramieniu, a mimo to rok w rok mam ciary na ciele, gdy zaczynają wyć syreny, a do oczu cisną mi się łzy. Rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego to dzień szczególny, który powinien nas łączyć, a nie dzielić…

M.in. dzięki męstwu bohaterów tamtych dni jesteśmy wolni. Możemy żyć po swojemu.

Świętuję to pamiętne wydarzenie na swój sposób. Biegnę, bo bieganie nie ma religii, koloru skóry czy orientacji seksualnej, ale za to daje poczucie wolności, życia bez jakichkolwiek barier. Dodatkowo jest świetnym spoiwem społeczeństwa. Jest ponad wszelkimi podziałami, a środowisko biegowe jest sobie bliskie, choć zazwyczaj nie zna się imienia człowieka biegnącego tuż obok, słyszy się tylko ewentualnie jego oddech. A co ważniejsze, ma się gdzieś z tyłu głowy świadomość, że w razie potrzeby, gorszej chwili, ten obcy człowiek niezależnie od poglądów politycznych czy przekonań postąpi jak trzeba, będzie przyzwoity, udzieli pomocy.

Bieg Powstania Warszawskiego to symbol, to pamięć o poległych, to forma podziękowania. I to jest dla mnie motorem napędowym.

To moim zdaniem jeden z lepszych sposobów, na oddanie hołdu Powstańcom. Jak widać od kilku lat nie jestem jedyny, który właśnie w ten sposób to robi. Gdy przed wystrzałem startera słyszę Rotę i śpiewający prawie dziesięciotysięczny tłum, czuje, że mi się oczy pocą. Widać również, że przybyli Powstańcy też to doceniają, że ich to wzrusza.

I choć zawsze walczę, cisnę ile sił, to życiówka nie jest tu najważniejsza, zresztą nie zawsze jest dzień na jej pobicie. Bieg Powstania Warszawskiego to symbol, to pamięć o poległych, to forma podziękowania. I to jest dla mnie motorem napędowym.

W tym roku po raz trzeci stanąłem na starcie tego biegu. Biegłem ku pamięci bohaterów, dla małego Alanka, dla którego zbierano pieniądze, biegłem dla siebie. Za rok znów będę i Wam również polecam.