Lipiec 11

Być albo nie być grubaskiem, oto jest pytanie

By Edwin Zasada In Nowe życie

otyłość - globalny problem

Ludzie grubi dzielą się na dwa rodzaje, tych z wyboru i tych z przymusu, np. choroby. To trochę tak jak z łysymi. Jednak niezależnie jak ktoś wygląda, nie oceniam go.

Ja mam to szczęście, że już nie jestem gruby, ale jestem łysy. Ba, do tego jak nie ogolę się trzy dni, to mam rudą brodę – takie combo. Jednak nie obrażam się na cały świat, kiedy ktoś powie do mnie „Ty łysy“ czy w inny sposób określi moją bujną fryzurę. Tak samo nie miałem problemu, kiedy ktoś mnie nazywał grubasem. Nie miałem, ponieważ go nie widziałem. Akceptowałem siebie takim jakim byłem mając swoje 30 kilogramów za dużo i o 18 centymetrów więcej w pasie.

Dziś wiem, że łysy jestem z natury, a gruby byłem z wyboru. Na całe szczęście się opamietałem i wziąłem się w garść. Udało mi się wygrać walkę z tą chorobą. TAK, OTYŁOŚĆ TO CHOROBA XXI WIEKU! Ty też możesz, jeżeli tak jak ja jesteś grubaskiem z wyboru. Wystarczy, że dojrzejesz do myśli, że chudzi mają fajniej. Serio, mówię to z praktyki.

Osoby o szczupłej sylwetce są zdecydowanie lepiej postrzegane – wiem, stereotyp, ale tak jest. Popatrz w telewizor,  zerknij do gazet czy rzuć okiem na reklamy wiszące na mieście. Kogo tam widzisz? Wszędzie widać szczupłych ludzi. Nie myl tego z wyidealizowanymi modelkami, które są chude, czasem nawet za bardzo. Pomyśl, że Ty też możesz mieć normalne kształty. Wystarczy, że będziesz tego chcieć – to jedyne lekarstwo, chęci.

Kiedy patrzę na falę dyskusji wywołaną artykułem Krzysztofa Majaka, mam wrażenie, że ludzie nie do końca zrozumieli tekst autora. Nikt nikogo nie chciał obrazić, nikt nikomu nie chciał utrzeć nosa, nikt się nie wywyższał. Autor pokazuje swój sposób na życie, które ma ukierunkowane na konkretny cel nazwany byciem fit. W taki bardziej bezpośredni sposób próbuje nakłonić do tego stylu życia innych obrazując to co ma miejsce w otaczającym nas świecie.

Czy robi dobrze? Według mnie tak. Czy powinien wywoływać kontrowersje? Również uważam, że powinien. Czy fajnie być szczupłym człowiekiem? Zdecydowanie!

Sam założyłem bloga, który ma na celu inspirowanie innych i pokazywanie, że się da. W mojej ocenie ludzie, którzy wylewają pomyje na Krzysztofa i mówią, że napisał słaby oparty o stereotypy tekst, nie potrafią czytać ze zrozumieniem lub tego nie chcą robić.

Krzysztof wykorzystał medium w postaci NaTemat do tego, aby w sumie subtelny sposób zwrócić uwagę na problem jaki nam towarzyszy. Jednak zamiast przeczytać, przemyśleć i zabrać się do działania, ludzie woleli się obrazić.

Kocham ten kraj, kocham internet, ale często nie rozumiem ludzi. Ostatnio nawet mi się oberwało, że nazwa bloga jest epitetem, który kogoś obraża. Nie chcesz, nie czytaj, nie rób nic ze swoim życiem, lecz wtedy nie miej proszę bólu dupy do całego świata, kiedy będziesz musieć kupić spodnie/sukienkę czy inny ciuszek o dwa numery większy niż ostatnio.

Z ciepłymi pozdrowieniami ze szczupłego życia!

 


Lub
kliknij lubię to, jeżeli ten wpis Ci się spodobał.